Home Wiadomości Segregacja śmieci
Segregacja śmieci PDF Drukuj Email
Wpisany przez Joanna Bogdanowicz   
środa, 14 grudnia 2016 07:42

Mieszkańcy MZM-GO oceniają segregację śmieci i pracę ZUOK Spytkowo

W listopadzie 2015 r. przeprowadziliśmy badania opinii publicznej, aby dowiedzieć się, co mieszkańcy gmin wchodzących w skład Mazurskiego Związku Międzygminnego - Gospodarka Odpadami sądzą o systemie odbioru śmieci i ZUOK Spytkowo. Poniżej przedstawiamy wyniki tego badania.

Mieszkańcy gmin należących do Związku pozytywnie oceniają obecny system gospodarki odpadami. Twierdzą, że przyjęte rozwiązania pomagają im żyć ekologicznie. W jaki sposób? Skoro każdy płaci taką samą stawkę niezależnie od ilości wytwarzanych odpadów, to nie ma sensu pozbywać się ich nielegalnie. Zniknęła więc pokusa, aby palić śmieci w piecu czy wywozić je do lasu. Ale to nie jedyna przyczyna. Wielu mieszkańców podkreśla, że dyskusja wokół reformy śmieciowej spowodowała, że zaczęli inaczej myśleć o śmieciach. Wytwarzane odpady przestały być dla nich rzeczą, której wystarczy po prostu się pozbyć. Uświadomili sobie, że śmieć wrzucony do kosza lub zakopany w ziemi nie znika, ale nadal stanowi problem. Badani zdają sobie sprawę ze skutków ignorowania tego problemu. Najważniejsze są dla nich konsekwencje zdrowotne - toksyny trafiające do powietrza, gleby i wody. Wiedzą jednak również, że nieprawidłowa gospodarka odpadami może uderzyć ich po kieszeni. Mazury turystyką stoją, a czyste środowisko to jeden z głównych magnesów przyciągających przyjezdnych. Również sami mieszkańcy mają dość oglądania śmieci walających się po rowach i lasach.

Segregacja tak, ale jak

Segregacja śmieci wymaga trochę dodatkowej pracy, ale mieszkańcy w większości uważają, że ta praca ma sens. Uważają, że dzięki temu nie tylko żyją w czystszym środowisku, ale też mają swój udział w tym, żeby utrzymać je w dobrym stanie. Segregując śmieci mieszkańcy własnym wysiłkiem przyczyniają się do tego, że żyją w lepszym, zdrowszym i lepiej urządzonym otoczeniu. Jest to dla nich źródłem satysfakcji.
Pozytywna ocena nowego systemu nie oznacza, że badani nie mają żadnych uwag krytycznych. Dotyczą one nie ogólnych zasad, co szczegółowych rozwiązań. Wiadomo, że wszyscy chcieliby, aby stawki za odbiór odpadów były jak najniższe. To naturalne oczekiwanie, choć mieszkańcy zdają sobie sprawę, że nowoczesne zagospodarowanie odpadów kosztuje więcej niż składowanie na tradycyjnym wysypisku. Część badanych zwróciła uwagę, że zachętą do segregacji będzie większe zróżnicowanie cen za odbiór odpadów segregowanych i zmieszanych. Niektórzy zwrócili natomiast uwagę, że zasady selekcji są nie do końca zrozumiałe: nie zawsze wiedzą, do którego pojemnika powinien trafić śmieć, pojawiły się również wątpliwości, czy aby posegregowane odpady nie są z powrotem mieszane w śmieciarkach (nie są!). Co do częstotliwości odbioru zdania są podzielone - część mieszkańców chciałaby, aby śmieci były odbierane częściej, inni są zadowoleni z obecnego harmonogramu.

Dyskretny urok instalacji

Podczas badania zapytaliśmy także o ocenę ZUOK Spytkowo. Według mieszkańców jest on istotnym elementem ochrony środowiska naturalnego Mazur. Badani podkreślają, że zakład nie tylko odbiera  śmieci, ale pozyskuje z nich surowce -  problem zamienia więc w korzyść. Kolejną wymienianą zaletą  jest odosobnione położenie. Dzięki przemyślanej lokalizacji zakładu nawet w samym Spytkowie trudno  zorientować się, że tuż obok działa instalacja przetwarzania odpadów. Ze względu na turystykę, ale także samych mieszkańców, którzy korzystają z okolicznych lasów i jezior jest to duży atut.
Uwagi krytyczne wobec ZUOK dotyczyły przede wszystkim indywidualnego dostarczania śmieci do zakładu. Zdaniem mieszkańców czasami wygodniej jest samemu zawieźć odpady (np. poremontowe) niż zamawiać cały kontener w firmie odbierającej śmieci. Ich zdaniem skorzystanie z tej możliwości jest obecnie utrudnione.
Przeprowadzone przez zewnętrzną agencję profile badania zostały zrealizowane w formule tzw. grup focusowych, czyli dyskusji w małych grupach. W przeciwieństwie do badań sondażowych, mieszkańcy biorący udział w dyskusjach nie odpowiadali na pytania zawarte w ankiecie, ale prowadzili swobodną rozmowę z osobą prowadzącą badania i pozostałymi uczestnikami. Wszystkim którzy wzięli udział w badaniu serdecznie dziękujemy za poświęcony czas i wyrażone opinie.


Zmieniony: środa, 14 grudnia 2016 08:09