Joanna Bogdanowicz

Joanna Bogdanowicz

piątek, 22 marzec 2019 08:53

O ptakach w ZUOK Spytkowo po raz czwarty!

Ptasie opowieści w ZUOK Spytkowo – czwarta edycja konferencji

IV Mazurska Konferencja Ornitologiczna 2019 odbędzie się już 6 kwietnia w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie. Patronem honorowym uroczystego  spotkania wielu pasjonatów ptaków jest Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.

poniedziałek, 11 marzec 2019 08:43

Licealiści są eko!

Konkurs na ekologiczny plakat rozstrzygnięty

Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie w porozumieniu z dyrekcją Liceum Plastycznego im. Artura Grottgera w Supraślu zorganizował dla  uczniów konkurs na projekt  plakatu o tematyce ekologicznej. Uroczyste wręczenie nagród odbyło się 16 lutego br. Tematem przewodnim konkursu było hasło, które oddaje główny cel i ideę funkcjonowania Zakładu, tj.  „ZUOK Spytkowo chroni Mazury”. W dniu 22 marca b.r. o godz. 14.00 odbędzie się wernisaż plakatów środowiskowych w Galerii Na Śmieciach w ZUOK Spytkowo.

wtorek, 05 marzec 2019 07:41

Ogłaszamy Otwarty Konkurs Fotograficzny!

Zapraszamy do udziału w konkursie!

Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie już w kwietniu po raz kolejny organizuje Mazurską Konferencję Ornitologiczną. W związku z tym wydarzeniem, przy współpracy z Fundacją Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich oraz Nadleśnictwa Giżycko został ogłoszony konkurs fotograficzny. Tematem będą oczywiście ptaki Warmii i Mazur.

środa, 20 luty 2019 07:17

Z mysiej perespektywy

Z kwiecistej łąki na hałdy odpadów

Chciałbym jeszcze dziś poplotkować o bocianach na wysypiskach śmieci. Docenić ich zalety i wytknąć ich niedostatki i przywary. A wszystko to dlatego, że ich jeszcze nie ma. Już co prawda zbierają się , niektóre pakują manatki, a inne już są w drodze. To ostatnie odliczanie zanim na naszym polskim niebie pojawią się te charakterystyczne sylwetki. A najlepiej plotkować o nieobecnych...

Próby z gniazdami

Leżąc wśród odpadów inaczej postrzega się ptaki, można zobaczyć zupełnie inny charakter stworzenia, zupełnie inną „twarz” (jeżeli przy skrzydlatych istotach w ogóle można się tak wyrazić). Tu na śmieciach bocian biały już raczej nie jest biały – to zdecydowanie bocian… szary.  Piękny, wypracowany przez lata, symboliczny i pomnikowy wręcz wizerunek kroczącego dumnie ptaka w naszych barwach narodowych pośród malowniczych łąk zielonych, pól malowanych zbożem rozmaitem itd., tym razem  lekko się deformuje niczym w krzywym zwierciadle. Tu przy odpadach brudne bociany biegają jak kury. Wyciągają i wygrzebują niezbyt apetyczne, przegniłe i nieświeże pozostałości z naszych stołów. W dzikim, ślepym amoku możliwości pozyskania łatwej zdobyczy rozrywają swoimi dziobami foliowe worki i łapczywie łykają plastry wędlin, kawałki kiełbas, serów i co im tam jeszcze w dziób wpadnie: a to kawałek kurczaka, jakieś zlewki, sosy. Bociany umorusane, zachłanne, mało płochliwe. Bardziej tu przypominają jakieś sępy przy padlinie, niż dostojne wiejskie, znane z obrazków i malowideł, ptaki. W dodatku ściągają na wysypisko gromadnie, czasami nawet na niewielkim 30 ha placu tłoczy się ponad setka amatorów śmieciowej jadłodajni. Spłoszone ptaszyska krążą nad placem bądź przenoszą się na okoliczne latarnie, słupy, dachy zakładowych budynków. Większość też w taki sposób nocuje zupełnie nie opuszczając obszaru wysypiska. Prawdopodobnie głównymi beneficjentami życia w tym „śmieciowym raju” są bociany młode i nielęgowe, które grupując się w takich miejscach korzystają z trochę łatwiejszego życia. Na terenie  zakładu na stelażu budynku kompostowni pojedyncze pary nawet próbują nieśmiało znosić materiał i konstruować trochę nieporadnie gniazda. Stoją później uparcie i dumnie w tych swoich skąpych konstrukcjach  imitując trochę rodzinne zachowania. W ubiegłym roku były dwa takie „pół-gniazda”, w tym roku już cztery pary urządziły sobie taki poligon doświadczalny. Instynkt budowania i zakładania gniazda dochodzi do głosu. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie o rok mądrzejsze i podbudowane swoim zakładowym doświadczeniem boćki założą właściwe gniazdo już w zdecydowanie bardziej dogodnym miejscu, tam gdzie statystyczny, krajowy bocian powinien się ze swoją konstrukcją  rozlokować.

Odpoczynek

Wylegując się na miękkich hałdach śmieci zupełnie inaczej postrzega się bociana ogólnie, takiego jakim jest. To jest zerkanie na potężnego ptaka z perspektywy myszy, kreta, jaszczurki, czy żaby. To położenie, z którego nie można spojrzeć dla tak pokaźnego ptaka bezpośrednio w oczy. Można obserwować tylko jego patykowate nogi, które brodzą w stertach odpadów. Nawet większy organizm, taki jak ja, wówczas błyskawicznie nabiera respektu przed skrzydlatym stworem. W końcu leżąc zaplątany i owinięty w przeróżne siatki i inne maskujące atrybuty staje się zupełnie bezbronny i bezradny. Widok sunących w moim kierunku szeroką ławą sześciu, nieświadomych obecności ludzkiej sylwetki, bocianów robi wrażenie. Ptaki niczym mechaniczne, bezwzględne roboty przeczesywały śmieciową pulpę, a gdy zbliżyły się na granice zasięgu swojego atrybutu nawet przeszedł przez ciało delikatny dreszcz emocji. W końcu tym razem przed oczami miałem już błyszczący w słońcu, potężny, czerwony dziób, który wisiał mi nad głową niczym miecz Damoklesa. A kto mi w końcu zagwarantuje, że wystający przez siatkę mój przyduży i lekko kulfoniasty nos nie objawi się dla bociana, jako tłusty i całkiem treściwy robak, którego tylko dziobnąć i przełknąć. I właśnie o ten swój nos martwiłem się najbardziej, ale zupełnie zdekonspirować się też było szkoda. Na szczęście bociany minęły mnie dosyć sprawnie, jednak gdy były z tyłu również czułem dyskomfort. Tym razem nie miałem już żadnej kontroli, a ich zachowanie mogłem ocenić  jedynie po wydłużonym cieniu ptaków, który rzucało na wysypisko zachodzące słońce. Odbicie przesadnie wyolbrzymiające „oprzyrządowanie” bocianów mogło wzbudzić respekt. Nie dziwię się myszy, nie dziwię się kretom. Ten sielski bociek to rzeczywiście… mocny przeciwnik.
Po każdym sezonie zawsze miałem obawę, że „śmieciowe” bociany pławiąc się w swoim szczęściu i żywieniowym luksusie zaniechają wędrówki, a osłabiona w ten sposób moc instynktu wywiedzie jednego z drugim na manowce. Pojedyncze ptaki jeszcze widywałem na początku września, ale na szczęście jak dotąd obawy były na wyrost. Na  zakładowym wysypisku nie było jeszcze prób zimowania rozleniwionych bocianów. Wszystko jednak się zmienia, świat staje na głowie, ptasie przyzwyczajenia, zachowania i instynkty również ulegają przeróżnym modyfikacjom i przekształceniom. Trudno ocenić jak będą w przyszłości funkcjonować rodzime bociany. Póki co, jeden element całej układanki jest stały i niezmienny – pan ochroniarz z zaprzyjaźnionego zakładu, który wciąż bezradnie próbuje mnie namierzyć na składowisku…

Miła atmosfera, koncert i sztuka linorytu, czyli wernisaż Barbary Leszczyńskiej

Po prezentowanych w Galerii ZUOK Spytkowo gobelinach, obrazach czy fotografiach przyszedł czas na grafikę wypukłodrukową, czyli linoryt. To właśnie on jest główną techniką jaką posługuje się zaproszona artystka, która podczas wernisażu 25 stycznia 2019r. chętnie opowiadała o swoich pracach.

Nierzeczywiste dzieła na realnej wystawie

Naszą galerię tym razem odwiedzi ze swoimi pracami Barbara Leszczyńska. Dla artystki jej dzieła są formą dialogu z odbiorcą, dlatego zapraszamy wszystkich chętnych do zapoznania i rozmowy. Uroczysty wernisaż wystawy odbędzie się 25 stycznia 2019r o godz. 13.00.

Prezentacja działalności Młodzieżowej Grupy Badawczej Ptaków Wysypisk „Kania” na ogólnopolskim szkoleniu w Warszawie
 W dniach 12-13 stycznia 2019 roku w Warszawie odbędzie się ogólnopolskie szkolenie dla edukatorów przyrodniczych. Wydarzenie to organizuje Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków w ramach długotrwałego projektu „Wolontariat wysokich lotów”. Jednym z prelegentów, których wysłuchają zgromadzeni edukatorzy będzie Elżbieta Witek-Pawlukojć, opiekun Młodzieżowej Grupy Badawczej Ptaków Wysypisk „Kania”. Prezentacja będzie poruszała zagadnienia z zakresu edukacji ornitologicznej. Zostaną w niej przedstawione działania podejmowane na przestrzeni lat oraz projekt, który szczególnie zainteresował działaczy OTOP – u, czyli Grupa „Kania” związana z Zakładem Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie. W swoim wystąpieniu opiekun grupy poruszy takie tematy jak: pomysł powstania grupy, cele jej istnienia, metody i wyniki badań w ZUOK-u, ważne wydarzenia w grupie, efekty kształcenia uczniów, aktywność członków „Kani” oraz osiągnięte sukcesy. Pani Elżbieta opowie również jak wygląda zakład, a także uzasadni, że ZUOK jest doskonałym miejscem do obserwacji miejscowej awifauny i rozwijania zainteresowań ornitologicznych młodzieży.

Wieszanie budek w ZUOK-u i wycieczka do Bukwałdu
Sobota 17 listopada 2018r. to był wyjątkowy dzień dla Młodzieżowej Grupy Badawczej Ptaków Wysypisk „Kania” - pełen wrażeń, emocji, nowych doświadczeń i wiedzy. Wszystko rozpoczęło się z samego rana od wizyty w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie. Na placu czekał już na nas pan Leon Paszkowski – mieszkaniec Giżycka, miłośnik ptaków, który w wolnym czasie zajmuje się budowaniem karmników i budek lęgowych dla ptaków. To było niezwykłe spotkanie, a szczególnie to co po nim zostało. Umówiliśmy się z panem Leonem na wspólne wywieszenie na terenie zakładu pięciu budek lęgowych oraz zainstalowanie porządnego, solidnego karmnika. od teraz będziemy dokarmiać i obserwować drobne ptaki pojawiające się na terenie zakładu, a od wiosny będziemy monitorować zasiedlenie budek lęgowych. Liczymy,  że okoliczne szpaki, bogatki, pleszki, czy mazurki zainteresują się przygotowanymi dla nich komfortowymi „mieszkankami”.
Po tym spotkaniu ruszyliśmy w dalszą trasę, aż do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie, położonym tuż za Olsztynem. Na miejscu powitała nas pani dr Ewa Rumińska – założycielka Fundacji Albatros oraz dowodząca całym ośrodkiem. Na powitanie dzieciom ruszyło też pięć mieszkających tam  piesków, które nie kryły radości z tego spotkania. W niezwykły świat mieszkańców azylu wprowadził nas pan Krzysztof Jankowski – ornitolog z Olsztyna, który w wyjątkowo barwny i ciekawy sposób opowiadał nam o zachowaniach i zwyczajach ptaków. Mieliśmy niepowtarzalną okazję do obserwacji z bliska wielu rzadkich gatunków ptaków, takich jak. m.in. uszatka błotna, pustułka, czy trzmielojad. Pan Krzysztof oprowadził nas również po wolierach i zagrodach, w których były bociany białe, żurawie, łabędzie nieme, gołębie, bieliki, czy myszołowy.  Uczestnikom grupy „Kania” serce skradła „Basia” – samica kruka, która bardzo chętnie pozowała do zdjęć, wyraźnie interesowała się przybyłymi gośćmi oraz… przedstawiła się przemawiając ludzkim głosem!
Wróciliśmy już o zmroku, ale cały dzień przeleciał nam błyskawicznie. Ta wycieczka to była wspaniała nagroda za rok działalności,  zaangażowania i nauki dla uczestników MGBPW „Kania”.

wtorek, 18 grudzień 2018 07:15

Jesteśmy doceniani w branży!

Działalność ZUOK Spytkowo doceniona w branży

Koniec 2018 roku przyniósł Spółce wiele pozytywnych informacji: nie tylko zostaliśmy docenieni w XIX edycji Konkursu o Puchar Recyklingu, ale także Paweł Lachowicz, prezes Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych Spytkowo Sp. z o.o., został uhonorowany specjalnym odznaczeniem "Za Zasługi dla Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej”.

O ZUOK Spytkowo w Irlandii

Opiekun Młodzieżowej Grupy Badawczej Ptaków Wysypisk „Kania” działającej w SP 7 i Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie uczestniczyła w międzynarodowym spotkaniu nauczycieli. Do uniwersyteckiego campusu w Maynooth, niedaleko Dublina, zaproszono pedagogów z 6 krajów : Polski, Irlandii, Czech, Słowacji, Hiszpanii i Macedonii. Wszyscy wzięli udział w warsztatach prowadzonych przy pomocy programu edukacyjnego „Żyjemy w zgodzie z naturą. Program edukacyjny dla nauczycieli wychowania przedszkolnego i nauczania początkowego” , który został stworzony przez specjalistów z Uniwersytetu Gdańskiego na zamówienie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków oraz zagranicznych partnerów: Hiszpańskiego Towarzystwa Ornitologicznego (SEO), Słowackiego Towarzystwa Ornitologicznego (SOS), Macedońskiego Towarzystwa Ekologicznego (MES), Czeskiego Towarzystwa Ornitologicznego (CSO) oraz stowarzyszenia BirdWatch z Irlandii (BWI).

Jednym z elementów spotkania była również wymiana własnych doświadczeń. Każdy z uczestników prezentował podejmowane działania, które dodatkowo były ilustrowane zdjęciami. Młodzieżowa Grupa Badawcza Ptaków Wysypisk „Kania” została przedstawiona uczestnikom jako projekt innowacyjny, którego celem jest prowadzenie stałych, systematycznych i długotrwałych obserwacji ornitologicznych na określonym terenie umożliwiających dostrzeżenie sezonowych zmian zachodzących w przyrodzie oraz długofalowych tendencji, zbieranie danych, informacji oraz dokumentowanie przebiegu procesu badawczego. Jednocześnie z racji miejsca prowadzenia badań i obserwacji edukacja ornitologiczna łączy się z tematyką związaną z problematyką odpadów, założeniami i zasadami gospodarki odpadami, procesem recyklingu, przetwarzania i wykorzystywania odpadów. Uczestnicy usłyszeli również o tym, jak rozplanowane są zajęcia. Przedstawiono także informacje dotyczące współpracy z innymi instytucjami zajmującymi się ochroną przyrody, udziałem uczniów w wielu różnych konkursach,  nauką fotografii przyrodniczej oraz występem na III Mazurskiej Konferencji Ornitologicznej organizowanej w ZUOK Spytkowo.

Prezentacja ta była bardzo ciekawa zwłaszcza w kontekście najnowszych badań ornitologicznych prowadzonych na wysypiskach śmieci np. w Hiszpanii, które jednoznacznie wskazują na powstawanie niebezpiecznego zjawiska, jakim są zmiany w migracji bocianów. Ptaki te coraz częściej nie kontynuują lotu na dotychczasowe zimowiska i zostają na wysypiskach w południowej części europy.

Dzięki warsztatom w Irlandii zajęcia Młodzieżowej Grupy Badawczej „Kania” zostaną wzbogacone o nowe metody pracy oraz eksperymenty, które z całą pewnością wpłyną pozytywnie na efekt kształcenia młodych adeptów ornitologii.

 

Strona 1 z 6